Jedna Odpowiedź

  1. Mój kryminalno-literacki rok 2014! - Blog.kryminalnapila.pl

    […] „Kości zdrady” i „Złodziej kości” Jeffersona Bassa to – moim zdaniem – rzecz obowiązkowa dla polskich miłośników gatunku kryminalnego. Nie ze względu na tajemniczość zagadki, skomplikowanie intrygi, formę narracji czy nawet postać śledczych. Pod tym względem obie książki są bardzo poprawne, dość stereotypowe, umiejętnie dopracowane i literacko wycyzelowane. Rzekłbym nawet z małym grzechem braku odpowiedniej dynamiki akcji. Polecam dla samego autora i wiedzy, która reprezentuje. Jefferson Bass to w rzeczywistości pseudonim, pod którym kryje się Jon Jefferson – dziennikarz oraz współtwórca filmów dokumentalnych oraz dr Bill Bass – specjalista medycyny sądowej oraz założyciel pierwszego ośrodka badań nad rozkładem ludzkich ciał – „Trupiej farmy”. To wcale częsty przypadek połączenia wiedzy i umiejętności dwóch tak pozornie różnych zawodów i pasji. W tym przypadku prawdziwie zaangażowanych w tematykę. Twórca  w słowie i specjalista od kości. Każ∂a ich powieść w dużej mierze, poza udanymi fabułami, ciekawymi postaciami i udanymi intrygami, skupia się na zagadnieniach antropologii sądowej i nierzadko kryminalistyki czy medycyny. Za każdym razem gwarantuje prawdziwą opowieść, rzetelną i uczciwą prawdą realiów tych specjalności. To nie są historie przebarwione jak filmowe zdarzenia seriali spod znaku CSI czy kostne artefakty wprost z serialowych „Kości”. To potężna dawka przekonujących i realistycznych informacji, możliwych kwestii i czysto ludzkich dramatów.  […]

Zostaw Komentarz