7 komentarzy

  1. miqaisonfire
    miqaisonfire at |

    Nie wiem czy mój komentarz poprzedni się dodał, w każdym razie cenię sobie twórczość Nesbo, ale tej książki jeszcze nie czytałam. Kiedyś to nadrobię.

  2. CrimeStories
    CrimeStories at |

    Nesbo stanowić miał dla mnie wyłącznie przerywnik między poszczególnymi Mankellami i Steelsenami, ale wciągnął mnie niesamowicie. Cykl o Harrym Hole to jedna z tych serii, które czytane od środka budzą taką ciekawość, że brnie się dalej nie patrząc na początek (moim było „Czerwone Gardło”). W przypadku poszukiwania dobrego filmu kryminalnego zapraszam:
    http://crimestories000.blogspot.com/

  3. Mój kryminalny rok 2013 - Blog.kryminalnapila.pl

    […] Nie mogę zacząć od „Policji” Jo Nesbo. Pisarz położył swoich czytelników na łopatki. Totalnie i nie popełnił przy tym […]

  4. drom8
    drom8 at |

    Przeczytałem każdą z książek Nesbo i obecnie czytam właśnie „Policję”. Wadą jak dla mnie książek Nesbo są niestety dłużyzny i czasem monotonność fabuły właściwa chyba dla wszystkich skandynawskich „kryminalistów”, których do tej pory czytałem. Zdaje się, że to właściwość monotonnego skandynawskiego klimatu wpływa na autorów powieści. „Policja” jest jednak dużym zaskoczeniem i przeciwieństwem powyższego, w szczególności biorąc pod uwagę długość powieści (jestem obecnie w połowie książki i fabuła wciąż wciąga).

  5. Recenzja: Jo Nesbo "Krew na śniegu" - Blog.kryminalnapila.pl

    […] u innych autorów kryminałów. Zasługą, w jeszcze inny sposób wyróżniającą autora „Policji”, pierwszoosobowej narracji jest nieustanna bliskość obrazów wypełniających akcję […]

  6. Kasia
    Kasia at |

    Co jednak myslisz o końcowym watku z Aurora? Wskazuje na kontunuacje? Własnie skończyłam POLICJĘ i bardzo mnie to intryguje

  7. Recenzja: Jo Nesbo "Pragnienie" - Blog.kryminalnapila.pl

    […] serii Nesbo wejdzie do tej samej rzeki. Na tym właśnie polega mistrzostwo pisarstwa autora „Policji”. Harry Hole wraca i niby wszystko jest takie same, a jednocześnie wszystko jest inne. I on sam, […]

Zostaw Komentarz