4 komentarze

  1. Monika
    Monika at |

    W moim odczuciu apogeum kunsztu literackiego, krwistości i nieprzeciętnej wyobraźni autor zaprezentował w „Pierwszym śniegu”. Właśnie wtedy obawiałam się, że kolejne tomy będą już coraz słabsze, że nie dorównają siódmemu, ale na szczęście na obawach się skończyło. Choć w „Pancernym sercu” pierwszy raz pomyślałam, że czas Harrego Hole dobiega końca, „zużył się” a na jego ciele nie ma więcej miejsc na blizny, walka z alkoholizmem robi się nudna a niespełniona miłość do Rakel zbyt przewidywalna. Krakałam, krakałam, aż wykrakałam – w „Synu” Nesbo wprowadza nowego bohatera. Jeszcze nie dotarłam do tego tomu, ale ukłucie rozczarowania już się pojawiło. Czy będę tęsknić za Harrym? 🙂 mimo wszystko, został tak fantastycznie wykreowany, że żaden inny bohater kryminałów mu nie dorównuje, tak jak nikt nie dorówna Nesbo w jego zaciętości, krwistości, nieprzewidywalności i świetnym dialogom.

  2. Paulina Stoparek
    Paulina Stoparek at |

    Zachwyciła mnie tak książka. „Syn” dla mnie to coś jak przypowieść biblijna w skórze sensacji. Już nawet nie kryminału, bo mordercę znamy od początku, śledztwa tak naprawdę nie ma (wszak policjant domyśla się, a po chwili już wie, kto jest winny), a więcej scenek w stylu „zabili go i uciekł”. Dużo jest symboli i przerysowania, koturnowych wręcz osobistości, uczuć i wyznań niczym z baśni… Nesbo bawi sięi gatunkiem stopniowo budując na kartach powieści coś, co po przewróceniu ostatniej strony odebrało mi mowę. Dla mnie to Literatura przez duże L.

  3. Mój kryminalno-literacki rok 2014! - Blog.kryminalnapila.pl

    […] kryminału rewiduje inny wielki mistrz, tym razem gatunkowy, Jo Nesbo. Jego ostatnia powieść „Syn” w pierwszej kolejności uwodził prostym chwytem fabularnym, który – uwierzcie mi – […]

  4. Recenzja: Jo Nesbo "Krew na śniegu" - Blog.kryminalnapila.pl

    […] wszystkim przeważa uczucie miłości. U Nesbo, a to już wiemy z poprzednich tytułów autora „Syna”, ma ona wiele twarzy i emocjonalnych stanów. Granice uczuciowych wzniesień rozciągają się w […]

Zostaw Komentarz