2 komentarze

  1. Robert Ostaszewski
    Robert Ostaszewski at |

    I to jest właśnie problem… Jak oceniać poszczególne części serii krymi. Czy skupiać uwagę na pojedynczym tekście, czy czytać go w perspektywie całości serii? Takie „Drzewo morwowe” samo w sobie broni się słabo, ale jako element cyklu wygląda lepiej. Przyznam, że nie mam na to dobrego pomysłu.

  2. Leszek Koźmiński
    Leszek Koźmiński at |

    Robercie, masz rację. Ja sobie ułatwiłem sprawę :), pisałem o pierwszym tytule cyklu i będę pisał o kolejnych w perspektywie lektury całości. Z pewnością jest wówczas łatwiej.

Zostaw Komentarz